Raport z uprawy Pink Mist Auto

Dojrzała roślina konopi Pink Mist Auto z wysokim głównym szczytem, gęstymi kwiatami pokrytymi trichomami i licznymi kwitnącymi gałęziami na czarnym tle.

Najważniejsze informacje

  • Pink Mist Auto przeszła od kiełkowania do zbiorów w 73 dni.
  • Po intensywnym wyciągnięciu na początku kwitnienia osiągnęła końcową wysokość 83 cm.
  • Roślina była uprawiana indoor w 11-litrowej doniczce materiałowej pod lampą LED o mocy 240 W.
  • Jedna roślina dała 88 g suszonych kwiatów.
  • Uprawa przebiegała ogólnie bezproblemowo, poza kilkoma niewielkimi plamami i żółknięciem liści.

Moja Pink Mist Auto była gotowa do zbioru 73 dni po wykiełkowaniu i dała mi 88 g suszonych kwiatów z jednej rośliny. Spędziła 3 tygodnie w fazie wegetatywnej i 7 tygodni w fazie kwitnienia, a na koniec mierzyła 83 cm.

Cała uprawa przebiegła niemal bez problemów. Roślina rosła w materiałowej doniczce 11 l z ziemią BioBizz Light-Mix pod lampą LED 240 W w małym namiocie, który dzieliła z dwiema innymi automatycznie kwitnącymi odmianami RQS: Granddaddy Purple Auto i Royal Cookies Auto. Ten raport dotyczy tylko jej.

Poniżej możesz prześledzić każdy tydzień mojego dziennika uprawy: czym ją nawoziłem, ile dostawała wody, jak ustawiłem światło i jak wysoka urosła.

Pink Mist Auto
Pink Mist x Royal Haze Auto
350 - 400 gr/m2
60-120cm
55 - 65 dni
Do 17%
Sativa 60% Indica 35% Ruderalis 5%
110 - 160 gr/plant
120 - 150 cm
Euforyczne, Polepszające nastrój, Relaksujące fizycznie
Niska
85 - 95 dni po wykiełkowaniu

Kup Pink Mist Auto

Raport z uprawy Pink Mist Auto: lista sprzętu

Przez wszystkie tygodnie lampa LED pracowała u mnie na 40% mocy, zawieszona 35 cm nad roślinami, a warunki klimatyczne od nasiona aż do zbiorów utrzymywały się na stałym poziomie.

Element Moja konfiguracja
Namiot Secret Jardin DS120W (120×60×178 cm)
Oświetlenie Migro Aray 4 LED, 240 W
Wyciąg TT Silent-M 100
Filtr węglowy Prima Klima PK 100/125
Wentylator Oscylacyjny wentylator Koala
Ziemia BioBizz Light-Mix
Doniczka Materiałowa doniczka 11 l
Nawozy RQS Organic Nutrients oraz CalMag (Terra Aquatica)
pH wody do podlewania 6,0 (Plagron Lemon Kick)
Cykl świetlny 18/6 od pierwszego dnia fazy wegetatywnej
Moc i wysokość lampy 40% mocy, 35 cm nad roślinami
Klimat 26–27 °C w dzień, 23 °C w nocy, wilgotność około 50%

Raport z uprawy Pink Mist Auto: etap siewki (tydzień 1)

Siewka konopi Pink Mist Auto w pierwszym tygodniu, ukazująca początkowy wzrost w materiałowej doniczce wypełnionej ziemią oraz rozwój pierwszych liści właściwych.

Dzień sadzenia: napełniłem materiałową doniczkę ziemią Light-Mix i wymieszałem z nią Easy Boost Organic Nutrition, Seaweed oraz Easy Roots Mycorrhiza Mix. Nasączyłem ziemię wodą z dodatkiem Cannabis Seed Booster, zrobiłem na środku mały dołek i posadziłem nasiono bezpośrednio w ziemi, przy lampach ustawionych na 40%.

Dwa dni później wierzchnia warstwa ziemi przeschła, więc zrosiłem ją odrobiną wody.

Trzy dni po posadzeniu wykiełkowała, a obie jej sąsiadki z namiotu przebiły się przez ziemię tego samego dnia.

Następnego dnia przyszła pora na zdjęcia. Po zrobieniu pierwszych fotek rozdzieliłem 3 l wody z Seed Boosterem między trzy siewki.

Przewodnik uprawy Pink Mist Auto tydzień po tygodniu: faza wegetatywna (tygodnie 2–4)

Na początku fazy wegetatywnej ustawiłem timer na 18/6 i tak zostało aż do zbiorów. W ciągu kolejnych trzech tygodni z siewki urosła do 33 cm i już pokazywała pierwsze oznaki kwitnienia.

Roślina konopi Pink Mist Auto w tygodniach 2–4 fazy wzrostu wegetatywnego, ze zdrowymi zielonymi liśćmi, rozwijającymi się gałęziami i pierwszymi oznakami kwitnienia.
Raport z uprawy Pink Mist Auto, tygodnie 2–4

Tydzień 2: 7 cm i już najwyższa na farmie

Do pierwszego dnia fazy wegetatywnej urosła na 3,5 cm i wyprzedziła obie sąsiadki z namiotu. Od tej pory przy każdym podlewaniu dodawałem Terra Aquatica CalMag w dawce 1 ml/l i RQS Bio Grow Fertiliser w dawce 1,5 ml/l, a pH obniżałem do 6,0.

W tym tygodniu podlewałem tylko dwa razy, rozdzielając 4 l między trzy rośliny co 4–5 dni. W namiocie stabilnie utrzymywało się 26 °C i 50% wilgotności, więc niczego nie trzeba było regulować. Siódmego dnia fazy wegetatywnej mierzyła 7 cm.

Tydzień 3: 17 cm i nowe gałęzie

Dziesięć centymetrów przyrostu w siedem dni sprawiło, że 14. dnia miała 17 cm, co czyniło ją najlepiej rosnącą rośliną na farmie. Rozwijały się nowe gałęzie, a ona wypuszczała mnóstwo nowych liści, a wszystkie były zdrowe.

Trzymałem się tego samego rytmu podlewania co 4–5 dni, ale ilość wody wzrosła do 5 l na trzy rośliny, nadal z dodatkiem CalMagu i Bio Grow.

Tydzień 4: brązowe plamy i pierwsze oznaki kwitnienia

Największy jak dotąd skok przyszedł w 4. tygodniu: urosła o 16 cm i 21. dnia mierzyła 33 cm. Liście wyraźnie pojaśniały tam, gdzie zaczynały się formować pierwsze kwiaty, co było jasnym sygnałem, że przechodzi w fazę kwitnienia.

Na niektórych liściach pojawiły się też brązowe plamy, wyglądające niemal jak przypalone. Nie znałem przyczyny, więc po zrobieniu zdjęć z 21. dnia obciąłem te liście, żeby zobaczyć, co będzie dalej.

Większe rośliny piją więcej, więc przeszedłem na podlewanie co 3 dni: około 8 l na trzy rośliny, nadal z CalMagiem i Bio Grow, przy pH 6,0.

Dziennik uprawy Pink Mist Auto: faza kwitnienia (tygodnie 5–11)

Siedem tygodni kwitnienia przyniosło jeden duży okres wydłużania, a jej wzrost zatrzymał się na 83 cm. Przez ostatnie dwa tygodnie przed zbiorem dostawała wyłącznie czystą wodę.

Roślina konopi Pink Mist Auto w tygodniach 5–7 kwitnienia, z rozwijającymi się kwiatami o białych słupkach, intensywnym wzrostem wzwyż i przyciętymi dolnymi gałęziami.
Raport z uprawy Pink Mist Auto, tygodnie 5–7

Tydzień 5 (1. tydzień kwitnienia): pierwsze kwiaty i nawożenie na kwitnienie

W tym tygodniu na coli głównej i wzdłuż gałęzi zaczęły formować się kwiaty, więc na dobre weszła w fazę kwitnienia. Przybyło jej kolejne 12 cm, do 45 cm, z mnóstwem nowych, zdrowo zielonych liści i bez żadnych oznak niedoborów. Po obcięciu tamtych liści brązowe plamy już nie wróciły.

Skoro kwitnienie ruszyło, zamieniłem Bio Grow na RQS Bio Bloom Fertiliser i dalej podawałem CalMag, nadal przy pH 6,0. Podlewałem co 3 dni, tak jak w 4. tygodniu.

Tydzień 6 (2. tydzień kwitnienia): duże wydłużanie do 72 cm

W tym tygodniu wystrzeliła o 27 cm, z 45 do 72 cm, czyli znacznie więcej, niż spodziewałbym się po przeciętnym tygodniu. Pod koniec tygodnia była zdecydowanie najwyższą rośliną na farmie.

Gałęzie się wydłużyły, a nowe liście wciąż wyrastały zdrowo zielone, bez oznak, że czegokolwiek jej brakuje. Kwiaty z każdym dniem stawały się większe. Przy takim tempie wzrostu więcej piła, więc podlewałem co 2–3 dni, dając około 2,5 l na roślinę.

Tydzień 7 (3. tydzień kwitnienia): wzrost zwalnia i porządki na dole

W tym tygodniu wydłużanie w końcu wyhamowało. Przybyło jej niecałe 10 cm, do 80 cm, a biorąc pod uwagę wysokość mojego namiotu, cieszyłem się, że zwalnia. Zachowała wydłużony pokrój, a główny pęd wyrastał ponad pozostałe gałęzie.

Usunąłem liście i gałęzie z samego dołu łodygi, żeby ułatwić podlewanie i poprawić przepływ powietrza. Jej liście lekko pojaśniały, co złożyłem na karb genetyki. Kwiaty nabierały masy, choć zapach był wciąż słaby. Podlewałem co 2–3 dni, po 3 l na roślinę.

Roślina konopi Pink Mist Auto w tygodniach 8–11 kwitnienia, z gęstymi kwiatami pokrytymi trichomami, pomarańczowymi słupkami, żółknącymi liśćmi i dojrzałymi kwiatami gotowymi do zbioru.
Raport z uprawy Pink Mist Auto, tygodnie 8–11

Tydzień 8 (4. tydzień kwitnienia): ostateczna wysokość i pierwszy aromat

W tym tygodniu kwiaty dalej nabierały masy i po raz pierwszy zaczęły pachnieć. Wzrost niemal się zatrzymał: przybyły tylko 3 cm, do 83 cm, co uznałem za jej ostateczną wysokość. Cola główna wciąż wyraźnie górowała nad pozostałymi gałęziami.

Na niektórych dolnych liściach pojawiły się żółte plamy, które zaczynały brązowieć, więc je usunąłem. Reszta pozostała nieco jaśniej zielona, ale wyglądała świetnie. Dalej podlewałem co 2–3 dni, po 3 l na roślinę.

Tydzień 9 (5. tydzień kwitnienia): pojawiają się trichomy

Pod koniec tego tygodnia zaczynała wyglądać na bliską dojrzałości. Kwiaty obsiadły już końce gałęzi i zaczęły pokrywać się szronem trichomów, a zapach stał się mocny.

Jej liście były nieco blade, co na tym etapie kwitnienia jest normalne. Wysokość utrzymywała się na 83 cm. Dalej podlewałem co 2–3 dni, po 3 l na roślinę.

Tydzień 10 (6. tydzień kwitnienia): czysta woda i intensywny zapach

Po sesji zdjęciowej w tym tygodniu całe mieszkanie pachniało nią. Kwiaty stały się twarde i zbite, i były pełne trichomów.

Liście lekko pożółkły, a ich brzegi się podwinęły, ale to po prostu oznaka dojrzewania rośliny, więc się nie martwiłem. Na tym etapie odstawiłem też wszystkie nawozy i przez ostatnie dwa tygodnie podawałem jej czystą wodę o pH 6,0, bez Bio Bloom i bez CalMagu. Podlewałem już rzadziej, co 3–4 dni, po 3 l na roślinę, a jej wysokość utrzymywała się na 83 cm.

Tydzień 11 (7. tydzień kwitnienia): dzień zbiorów

W ostatnim tygodniu kwiaty pachniały jagodami. Były twarde i pełne trichomów, a jej liście zrobiły się niemal całkiem żółte. Gdy sprawdziłem trichomy, wszystkie były mleczne, a między nimi trafiały się brązowe, więc wiedziałem, że to już czas.

Dwa ostatnie podlewania to była czysta woda o pH 6,0, a dzień przed ostatnią sesją zdjęciową podlałem ją nieco mniej. W dniu zbiorów zrobiłem te ostatnie zdjęcia, a potem ją ścięłem.

Raport z uprawy Pink Mist Auto: zbiór, suszenie i plon

Ścinałem ją gałąź po gałęzi i suszyłem gałęzie w suszarce do ziół. Zwykle suszę w namiocie, ale jedna z jej sąsiadek wciąż tam rosła, więc tym razem użyłem suszarki.

Po wysuszeniu dała mi 88 g kwiatów z jednej rośliny, czyli więcej niż średnio na mojej małej farmie. Taki wynik osiągnęła w 73 dni od wykiełkowania do zbioru, przy 3 tygodniach fazy wegetatywnej, 7 tygodniach kwitnienia i ostatecznej wysokości 83 cm.

Do słoików trafiły zbite kwiaty, pokryte trichomami aż po same końce gałęzi.

Cechy Pink Mist Auto

Cechy genetyczne Pink Mist Auto

Poniższe dane to wartości hodowcy ze strony produktu Royal Queen Seeds, więc opisują odmianę ogólnie, a nie moją konkretną roślinę.

Cecha Pink Mist Auto
Genetyka Pink Mist x Royal Haze Auto
Sativa / Indica / Ruderalis 60% / 35% / 5%
THC Do 17%
CBD Niskie
Czas kwitnienia 55–65 dni
Od nasiona do zbioru 85–95 dni
Wysokość wewnątrz 70–100 cm
Wysokość na zewnątrz Około 150 cm
Plon wewnątrz 350–400 g/m²
Plon na zewnątrz 110–160 g z rośliny
Efekt Euforyczne, relaksujące fizycznie, polepszające nastrój
Smak Lawendowy, borówkowy, ziemisty

Royal Queen Seeds wyhodowało Pink Mist Auto, aby przenieść charakter Pink Mist do szybkiej odmiany automatycznie kwitnącej. Pink Mist wywodzi się od Black Haze i Purple Thai, a hodowcy skrzyżowali ją z Royal Haze Auto, która wniosła ziemiste i kwiatowe nuty smakowe oraz cechę automatycznego kwitnienia.

Efektem jest hybryda z przewagą sativy, która wciąż pozostaje na tyle kompaktowa, by sprawdzić się w małych przestrzeniach uprawowych. W moim przypadku miało to znaczenie, bo mój namiot ma tylko 178 cm wysokości.

Cechy uprawowe Pink Mist Auto

Oceniam Pink Mist Auto na 10/10 i nazwałbym ją łatwą w uprawie, bo przeszła z fazy wegetatywnej w kwitnienie bez większych problemów. Największy zryw wzrostu miała na początku kwitnienia, w tym skok o 27 cm w 6. tygodniu, po czym zatrzymała się na 83 cm. Przy jej większym udziale sativy nieco ponad 80 cm to mniej więcej tyle, ile się spodziewałem, czyli spokojnie w przedziale podanym na stronie produktu.

Jedna dominująca cola główna górowała nad bocznymi gałęziami. Moim jedynym problemem było kilka liści z brązowymi lub żółtymi plamami, a ich usunięcie wystarczyło.

Skończyła też szybciej, niż podaje RQS: 73 dni od wykiełkowania wobec 85–95 dni od kiełkowania. Nawożenie było proste: CalMag plus jeden nawóz bazowy naraz.

Efekty i smak Pink Mist Auto

Na początku kwitnienia nie było żadnego zapachu. W 7. tygodniu wciąż był słaby, w 8. tygodniu się nasilił, w 9. był już mocny, a do zbiorów przeszedł w wyraźny jagodowy aromat. Zanotowałem smak jagodowy, ziemisty i ziołowy, co jest bliskie opisowi RQS, który mówi o rzadkich nutach lawendy z borówką i ziemią.

Zanotowane przeze mnie efekty to euforia, odprężenie i podniesienie na duchu. Zgadza się to z oficjalnym profilem odmiany: euforyczny haj, który pobudza umysł, a jednocześnie relaksuje ciało.

Końcowe przemyślenia na temat uprawy Pink Mist Auto

Jestem z niej więcej niż zadowolony. Wszystko poszło gładko, a nagroda była warta wysiłku. Zakończenie uprawy ze słoikami pełnymi soczystych kwiatów to wspaniałe uczucie.

Sądząc po samej tej uprawie, Pink Mist Auto pasuje do kogoś, kto ma mały namiot i chce łatwej odmiany automatycznie kwitnącej. Jeśli masz mało miejsca nad roślinami, pilnuj wydłużania w pierwszych tygodniach kwitnienia, bo właśnie wtedy rosła najszybciej.