Dopiero co ogłoszona legalizacja medycznej marihuany w Australii to świetna wiadomość, nie tylko dla Australijczyków, ale dla całego światowego przemysłu konopnego. Niestety, do jej powszechnego użytku i dystrybucji jest jeszcze długa droga.

Sytuacja na polu medycznej marihuany od jakiegoś czasu na całej planecie zmienia się na lepsze. Powoli lecz konsekwentnie kolejne kraje dołączają do grona tych, które już teraz zezwalają na stosowanie marihuany w celu poprawy jakości życia swoich obywateli. Wszystko wskazuje na to, że Australia właśnie stała się najmłodszym członkiem tego postępowego grona.

LINK DO NASION KONOPI W TEKŚCIE - https://www.royalqueenseeds.com/33-feminized-cannabis-seeds **

Marzenia na temat emigracji do Australii, gdzie można przeżyć swoje życie rozkoszując się słońcem i ujeżdżając na desce ogromne fale, właśnie stały się jeszcze bardziej popularne i pożądane wśród amatorów palenia na całym świecie. Nie cieszmy się jednak za wcześnie, sprawy nigdy nie są tak proste na jakie wyglądają. Pomimo że "Ustawa nt. Środków Odurzających z 2016 r." zezwala na produkcję medycznej marihuany, jest to dopiero pierwszy krok na długiej drodze do jej faktycznej dystrybucji i powszechnego stosowania. Jeszcze odleglejsza jest perspektywa legalizacji marihuany w celach rekreacyjnych.

LINK DO BADAŃ - "https://www.health.gov.au/internet/ministers/publishing.nsf/Content/5E437BF8715C3EBACA257F540078A07A/$File/Public%20Information%20Paper.pdf" **

ZALETY LEGALIZACJI

Następne od sześciu do ośmiu miesięcy zostaną poświęcone na rzecz opracowywania wersji roboczych rozwiązań mających na celu wprowadzenie w życie nowej ustawy, z uwzględnieniem tego, w jaki sposób dokładnie zostaną uregulowane aspekty produkcji, dystrybucji i bezpieczeństwa, a także jakie będą wymagania aby otrzymać licencję na stosowanie i uprawę medycznej marihuany. Nie ma żadnych wątpliwości, że są to bardzo dobre wieści, ponieważ ma być ona legalnie dostępna dla tych cierpiących na raka, epilepsję czy chroniczny ból, co wcześniej było nie do pomyślenia. Zmiana prawa będzie miała nie tylko bardzo pozytywny wpływ na codzienne życie potrzebujących obywateli, ale również powinna przynieść znaczne korzyści australijskiej gospodarce.

KURA ZNOSZĄCA ZŁOTE JAJKA

Według szacunków The University of Sydney Business School, nowo powstający, legalny rynek konopi indyjskich w Australii, tylko w pierwszym roku może być warty nawet 100 milionów dolarów. Z pewnością warto się po taką kwotę schylić! Szacunki te jednak nie obejmują w ogóle możliwości eksportu, przez co mogą być znacznie zaniżone. Do dyspozycji australijskiego rządu są olbrzymie połacie ziemi, na których można z powodzeniem konopie indyjskie kultywować, dlatego jest to bardzo realny scenariusz. Nie można nie wspomnieć również o ogromnej ilości nowo powstałych miejsc pracy na wszystkich etapach, od uprawy po dystrybucję. Jest to także wspaniała szansa dla naukowców, chcących tam prowadzić jeszcze bardziej szczegółowe badania nad pozytywnymi właściwościami tej rośliny. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce możemy być świadkami premiery na światowym rynku wielu doskonałych odmian, wyrosłych po drugiej stronie planety.

POTENCJALNE ZAGROŻENIA

Dostrzec można niestety kilka zagrożeń związanych z nową legislacją. Przewidziane są surowe i restrykcyjne obostrzenia, które mogą w znaczny sposób wpłynąć na efektywność dystrybucji i możliwość stosowania przez faktycznie potrzebujących, jako że linia pomiędzy użytkowaniem medycznym a rekreacyjnym bywa bardzo cienka. Rząd australijski jest zobligowany do wyraźnego rozróżnienia tych dwóch aspektów, w związku z obowiązującymi ten kraj regulacjami ONZ. Podczas gdy rząd federalny obiecuje, że umieści marihuanę na liście substancji kontrolowanych, poszczególne stany wciąż mogą zadecydować inaczej. Nie do końca jasne jest również w jaki sposób rozwiązane zostaną kwestie przydzielania licencji na uprawę oraz jakie odmiany zostaną dopuszczone do użytku. Jak widać, niestety wciąż istnieje spora szansa, że wspomniane wyżej przeszkody mogą być przyczyną ograniczonych możliwości w stosowaniu medycznej marihuany przez naprawdę potrzebujących jej pacjentów.

Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że wykonany został ogromny krok we właściwym kierunku, nie tylko dla kultury konopnej lecz także dla zwykłych ludzi a przede wszystkim dla potrzebujących. Możliwość korzystania z marihuany w celu poprawienia jakości swojego życia, bez zagrożenia bycia za to ukaranym, to rzeczywiście prawdziwa ulga dla wielu Australijczyków. Przy dużych możliwościach eksportowych, to może być prawdziwie dobra zmiana dla całego świata.

Koszyk

Zawiera GRATISOWE przedmioty

Brak produktów

Dostawa € 0.00
Suma € 0.00

Zamawiam