Spend over €80 and receive 5 extra seeds. Use code 98THC Now.

By Luke Sumpter Reviewed by: Miguel Ángel Garcia

Twoja uprawa w końcu zakończyła się, piękne rośliny uginające się pod ciężarem potężnych szczytów zostały ścięte, obrane z liści i w odpowiedni sposób wysuszone, jednak nie wszystko jest do końca takie, jakie powinno. Twój susz ciężko się pali a gdy w końcu uda Ci się ściągnąć solidną chmurę, czujesz się jakby muł kopnął Cię w klatkę piersiową i kończysz takim kaszlem, zupełnie jak byś walczył o swoje życie! W smaku jest szorstki i czujesz duży zawód, przecież Twoje rośliny były takie piękne! Jeżeli miałeś do czynienia wcześniej z podobną sytuacją, istnieje duża szansa, że Twoje dziewczynki nie zostały odpowiednio przepłukane przed zbiorami.

To mniej niż przyjemne w smaku palenie jest spowodowane nawozami i minerałami użytymi w trakcie uprawy, które wciąż znajdują się w składzie rośliny, wpływając na palność suszu z niej uzyskanego. Odpowiednio przeprowadzone płukanie usuwa wspomniane pozostałości nawozów i bardzo poprawia jakość późniejszych doznań. Na szczęście płukanie jest mało wymagające i łatwe do przeprowadzenia, dzięki temu Twój produkt końcowy będzie gładki w smaku a Twoje doświadczenia z nim będą faktycznie zachwycające.


Czym jest płukanie

Proces płukania polega na podlewaniu roślin w końcowym okresie ich rozwoju czystą wodą, co aktywnie usuwa pozostałości nawozów w podłożu. Duże ilości wody przepuszczane są przez stosowaną w trakcie uprawy glebę lub kokos i odsączane w sposób regularny. Wszelkie pozostałości nawozów i minerałów znajdujące się w podłożu są z czasem wypłukane przez wodę, pozostawiając je czystym i wolnym od zanieczyszczeń.

Dlaczego mielibyśmy wypłukiwać wszystkie minerały z podłoża? Czy nie szkodzi to Twoim uprawom? W rzeczywistości proces ten bardzo pomaga uzyskać dużo lepszy produkt końcowy. Gdy nawozy są usunięte z podłoża, zmusza to twoje rośliny do zużycia minerałów zmagazynowanych w ich strukturze. Działa to na podobnej zasadzie jak w ludzkim organizmie. Gdy przyjmujemy za dużo pokarmu, niewykorzystane węglowodany zamieniane są w tłuszcz. W sytuacjach ekstremalnych, gdy brak jest pożywienia, ciało korzysta z tych zmagazynowanych w tłuszczu rezerw i zamienia je w energię.

Jako że płukanie zmusza konopie indyjskie do spożytkowania minerałów w nich zmagazynowanych, w końcowym etapie najlepiej było by, gdyby nie pozostały w nich żadne ślady nawozów. Należy jednak pamiętać, że płukanie przeprowadzone zbyt wcześnie, może negatywnie odbić się na zdrowiu Twoich dziewczynek, dlatego odpowiednie wyczucie czasu jest tutaj kluczowe.

Najlepszy czas na płukanie twoich roślin

Płukanie powinno się rozpocząć około dwóch tygodni przed zbiorami. Jeżeli okres kwitnienia danej odmiany wynosi osiem tygodni, płukanie należy rozpocząć około sześć tygodni po wejściu w ten okres. Najlepszym sposobem jest bliska obserwacja (za pomocą mikroskopu lub silnej lupy) trichomów znajdujących się na Twoich roślinach, co pozwala właściwie określić orientacyjny czas ścinki. Jeżeli maleńkie trichomy dopiero zaczęły zmieniać swój kolor z przeźroczystego na mętny i mleczny, jest to dobry moment na rozpoczęcie płukania. Należy to tak wymierzyć, aby pod koniec dwutygodniowego okresu płukania, większość trichomów była już zabarwiona na właściwy kolor. Wraz z doświadczeniem określenie właściwego momentu przychodzi coraz łatwiej, więc nieustannie go nabieraj!

Płukanie można również wykorzystać do wyczyszczenia gleby, gdy rośliny są wciąż w okresie wegetatywnym. Zdarza się, że hodowcy dodadzą zbyt dużo nawozów do roztworu w początkowym okresie, przez co czubki liści zabarwiają się na jasny, żółty kolor. Nazywa się to "spaleniem nawozami". Płukanie podłoża w tym momencie usuwa nadmiar skumulowanych w nich minerałów, dzięki czemu zażegnane zostaje źródło problemów. Jest to jednak dość drastyczne rozwiązanie, dlatego musisz mieć pewność, że problemy spowodowane są faktycznie nadmiarem nawozów a nie czymś zupełnie innym.

celu należy konopi

Jak poprawnie przeprowadzić płukanie twoich roślin

Płukanie konopi indyjskich jest bardzo bezpośrednim procesem. Gdy normalnie podawał byś nawozy, zwyczajnie lejesz czystą wodę. Zwykła woda z kranu jest wszystkim czego potrzebujesz, aby przeprowadzić płukanie, upewnij się tylko, że jej poziom pH jest na bezpiecznym dla Twoich dziewczynek poziomie. Woda czerpana ze studni ma zazwyczaj właściwy poziom pH i nie wymaga dalszej uwagi, jeżeli jednak jest to potrzebne, bezwzględnie musisz to zrobić. Odpowiedni poziom pH jest jedyną rzeczą, o którą należy się w tym wypadku martwić.

Zalej glebę taką taką ilością wody, jaką tylko może ona w sobie utrzymać. Pozostaw ją tam na parę minut, aby minerały się w niej rozpuściły, następnie wlej jej jeszcze więcej, aby je wszystkie wypłukać. Jeżeli uprawiasz konopie indyjskie w warunkach wewnętrznych pod sztucznym oświetleniem, obserwuj wodę opuszczającą podstawę doniczek. Powinna być zabarwiona i wyglądać na brudną. W tym momencie bardzo pomocny może być miernik TDS (z ang. total dissolved solids - suma substancji rozpuszczonych). Jeżeli zbierzesz i zmierzysz wodę opuszczającą doniczki, wskaźnik powinien wskazywać około 1300 ppm, co jest dość wysokim wynikiem. Należy płukać roślinę tak długo, aż zebrana woda potraktowana miernikiem da wynik około 50 ppm, lub zbliżony do wyniku wody, którą stosujesz do płukania. Kolor wody także powinien być jaśniejszy i generalnie powinna sprawiać wrażenie dużo czystszej. Celem jest wypłukanie tak dużej ilości minerałów ze strefy korzeniowej twoich roślin, na ile to możliwe.

Efekt końcowy płukania konopi indyjskich

Gdy spuchnięte kwiaty są już zebrane, poświęć odpowiednio dużo czasu na odpowiednie ich suszenie, aby osiągnąć jak największy ich potencjał. Jeżeli przeprowadzisz ten proces odpowiednio, wraz z usunięciem większości chlorofilu jeszcze bardziej zneutralizujesz ewentualny, szorstki posmak Twojego suszu. Będziesz zaskoczony gdy zauważysz, jak wielką to czyni różnicę dla jakości Twojego produktu końcowego. Efekty Twojej ciężkiej pracy poczujesz w momencie pierwszego zaciągnięcia się dymem, który będzie dla Twojego gardła delikatny i gładki niczym miód. Oto natura w jej najlepszym wydaniu. Podsumowując, możesz poprawić jakość swojej marihuany za pomocą zwykłej, czystej wody!

Debata na temat płukania roślin: Czy jest to konieczne?

Teraz wiesz, dlaczego hodowcy konopi decydują się na płukanie roślin i jak to się robi. Aby jednak przedstawić wyważony punkt widzenia, chcemy pokazać drugą stronę medalu. Jeśli kiedykolwiek wcześniej uprawiałeś konopie, może zdecydowałeś się wypłukać glebę przed zbiorami. Większość hodowców, których znasz, prawdopodobnie również zachwala tę praktykę. Ale niektórzy decydują się nie przepłukiwać gleby. Nie tylko nie widzą korzyści, ale argumentują, że daje to rezultaty odwrotne do zamierzonych. W przeciwieństwie do tego, w co wierzą niektórzy hodowcy, płukanie nie niszczy i nie usuwa składników odżywczych przechowywanych w roślinach. Czemu? Ponieważ wiązania kowalencyjne między tymi cząsteczkami są silne, a do ich zerwania potrzebne są techniki badane w chemii organicznej. Oznacza to, że płukanie nie powoduje zniszczenia chemii wytworzonej przez rośliny. Zamiast tego rozcieńcza dostępne składniki odżywcze w podłożu.

Koncepcja płukania sugeruje, że próba usunięcia pozostałości składników odżywczych z podłoża powoduje, że rośliny konopi mobilizują się i wykorzystują wewnętrzne zapasy. Teoretycznie, odcięcie zewnętrznych dostaw powoduje, że rośliny zużywają to, co zmagazynowały, a pąki stają się bardziej aromatyczne. Podczas gdy płukanie wpływa na liczbę jonowych składników odżywczych w podłożu, ma niewielki wpływ na chemię już obecną w tkankach roślinnych.

Podczas płukania hodowcom zaleca się stopniowe zwiększanie pH stosowanego roztworu, aby zmniejszyć dostępność składników odżywczych takich jak żelazo, mangan, bor, miedź i cynk. Ten proces generuje również deficyt trzech makroskładników: azotu, potasu i fosforu. Gdy rośliny konopi wykrywają brak składników odżywczych, wykorzystują starą tkankę i przenoszą przechowywane składniki odżywcze do nowszych i bardziej produktywnych miejsc, takich jak kwiaty. Hodowcy, którzy sprzeciwiają się płukaniu, twierdzą, że ta mobilizacja składników odżywczych powoduje przedostawanie się większej ilości minerałów i pierwiastków do kwiatów w porównaniu z brakiem płukania.

Co więcej, ograniczenie niezbędnych składników odżywczych podczas kwitnienia wprowadza rośliny w stan walki. Koncentrując się na zapewnieniu przetrwania i reprodukcji, rośliny rzadziej wykorzystują energię życiową do produkcji metabolitów wtórnych, w tym kannabinoidów i terpenów. Mając to na uwadze, zwolennicy płukania argumentują coś przeciwnego. Ponieważ metabolity wtórne są wytwarzane przez rośliny w celu zwalczania stresu, stwierdzają, że niedobór składników odżywczych powoduje wzrost produkcji tych związków, a niektóre wyniki badań[1] potwierdzają ten punkt widzenia.

External Resources:
  1. Effects of Nitrogen Fertilization on Synthesis of Primary and Secondary Metabolites in Three Varieties of Kacip Fatimah (Labisia Pumila Blume) - PMC https://www.ncbi.nlm.nih.gov
Oświadczenie:
Te treści służą wyłącznie do celów edukacyjnych. Podane informacje pochodzą z badań zebranych ze źródeł zewnętrznych.

MASZ 18 LAT LUB WIĘCEJ?

Treści na RoyalQueenSeeds.com są odpowiednie jedynie dla osób dorosłych i są zarezerwowana dla osób pełnoletnich.

Upewnij się, że znasz prawo obowiązujące w swoim kraju.

Klikając WEJDŹ, potwierdzasz,
że masz ukończone
18 lat lub więcej.